Chlorowana woda pitna: testowane rozwiązania techniczne
26.09.2025 – O tym, dlaczego woda pitna w Offenbach jest od kilku tygodni chlorowana, informowano w środę, 24 września, w Bernardbau.
Oprócz uczestników ze świata polityki i administracji miejskiej, około 40 obywateli skorzystało z okazji, aby zadać pytania przedstawicielom Zweckverband Wasserversorgung Stadt und Kreis Offenbach (ZWO), firmy Hessenwasser i miejskiego wydziału zdrowia. Główny nacisk położono na możliwe alternatywy techniczne i kwestie zdrowotne. Wydarzenie informacyjne odbyło się na zaproszenie burmistrza i dyrektora ds. zdrowia Sabine Groß, która od samego początku wykazała się dużym zrozumieniem dla faktu, że chlorowanie nowo dostarczanej wody pitnej było zaskoczeniem i wywołało irytację: "Nigdy wcześniej nie mieliśmy chlorowanej wody pitnej w Offenbach i nie tego chcemy" - powiedziała Groß "Testy wody pitnej przeprowadzone przez miejski wydział zdrowia wykazały, że zawartość chloru jest znacznie poniżej i tak już bardzo surowych limitów w Niemczech. Woda jest higienicznie bez zarzutu. Niemniej jednak to wydarzenie jest dla mnie ważne, aby rozwiać obawy i lęki mieszkańców oraz omówić, jakie alternatywy dla chlorowania są możliwe i będą badane w przyszłości".
W imieniu ZWO, które jest odpowiedzialne za zaopatrzenie w wodę pitną na terenie miasta Offenbach, wiceprzewodniczący związku Peter Schneider po raz kolejny przeprosił za początkowy brak komunikacji w sprawie chlorowanej wody. "Najwyraźniej nie udało nam się poinformować opinii publicznej z wyprzedzeniem i zrobimy to lepiej w przyszłości". Schneider podkreślił również, że ZWO podjęło świadomą decyzję o zakupie dodatkowej wody: "Źródła, z których ZWO czerpało wodę do tej pory, są ograniczone. Nie możemy pompować więcej wody z naszych własnych studni ze względu na spadkowy trend wód gruntowych. Ponieważ jest mało prawdopodobne, aby zmieniło się to w przyszłości z powodu zmian klimatycznych, ZWO musi uzyskać dostęp do dodatkowych źródeł, aby zapewnić wszystkim dostęp do wody pitnej przez cały czas. Dlatego teraz kupujemy również od Hessenwasser - jest to świadoma decyzja w zakresie zrównoważonego rozwoju, aby nie wykorzystywać wód gruntowych w innych regionach". Jednocześnie podkreślił: "Woda pitna dostarczana przez Hessenwasser jest najwyższej jakości".
Woda pitna ściśle monitorowana
Woda pitna jest jednym z najściślej monitorowanych środków spożywczych w Niemczech. Zawartość chloru w wodzie pitnej dostarczanej w Offenbach jest znacznie poniżej dopuszczalnych limitów - jest zatem w pełni zgodna z rozporządzeniem w sprawie wody pitnej, które stanowi, że woda pitna nie może zawierać żadnych patogenów ani substancji w stężeniach szkodliwych dla zdrowia.
Od sierpnia 2025 r. ZWO otrzymuje dodatkową wodę pitną od Hessenwasser w celu zagwarantowania bezpieczeństwa dostaw w perspektywie długoterminowej i niezawodnego pokrycia rosnącego zapotrzebowania. Woda ta, która wpływa do sieci rurociągów w Offenbach w punkcie przesyłowym Kaiserlei, pochodzi głównie z Heskiego Ried i lasu miejskiego we Frankfurcie. Początkowo płynie ona na wschód w kierunku wyspy portowej przez dwie główne rury wzdłuż Nordend. Zmieniając pobór, na przykład w nocy lub w weekendy, bardziej miękka woda źródlana z obszaru wydobycia Hessenwasser Main-Kinzig może również wpływać do sieci w górę rzeki przez ten sam punkt przesyłowy w Kaiserlei. Obie wody zawierają niskie stężenia chloru. "Chlorowanie jest przeprowadzane w ramach oceny ryzyka, którą przeprowadziliśmy wspólnie z wydziałem zdrowia miasta Frankfurt, i zapewnia, że woda pozostaje higienicznie nieskazitelna przez cały czas" - powiedziała Elisabeth Jreisat, dyrektor zarządzająca Hessenwasser, podkreślając: "Zapach chloru może być bardziej wyczuwalny w przypadku miękkiej wody niż twardszej".
Samo ZWO dostarcza łącznie około 21 milionów metrów sześciennych wody rocznie - 500 000 metrów sześciennych jest obecnie dostarczanych przez Hessenwasser w punkcie przesyłowym Kaiserlei i tylko ta woda jest chlorowana w niskich stężeniach. Peter Schneider wyjaśnił, dlaczego chlor jest tak wyraźnie wyczuwalny, szczególnie przy kranach w porcie Offenbach: "W ciągu ostatnich kilku tygodni badaliśmy przyczyny. Przepływ wody w sieci rurociągów jest bardzo złożony i trudny do obliczenia i wpływania na niego ze względu na zmienne zużycie przez gospodarstwa domowe i firmy w zależności od pory dnia. Dlatego musimy przyjrzeć się rzeczywistym warunkom i wyciągnąć z nich wnioski. Z tego, co wiemy obecnie, jednym z głównych powodów większego wpływu na port jest prawdopodobnie odsłonięta lokalizacja wyspy portowej, do której prowadzi tylko jedna centralna rura wodociągowa. Ponadto są tu stosunkowo nowe rury domowe, które nie mają jeszcze pomocnego biofilmu". Z drugiej strony w Nordend i innych zachodnich dzielnicach woda z Frankfurtu, która jest doprowadzana do sieci rur Offenbach w Kaiserlei, miesza się znacznie bardziej z niechlorowaną wodą dostarczaną przez ZWO, kontynuuje Schneider: "Powodem tego jest znacznie bardziej rozgałęziona sieć rur poza portem. Oznacza to, że i tak już niska zawartość chloru w innych miejscach jest zmniejszona do tego stopnia, że nie jest już wykrywalna w pomiarach ZWO".
Niektórzy z obecnych mieszkańców wyrazili obawy, że chlor może w przyszłości dotrzeć do innych części miasta. Schneider podkreślił: "Chlorowana woda jest odprowadzana w jednym punkcie przesyłowym na zachodzie miasta w Kaiserlei. Jest to jednak tylko bardzo niewielka część całkowitej objętości wody, którą ZWO odprowadza do sieci Offenbach. Obszar miasta Offenbach jest zaopatrywany głównie w wodę z podwyższonego zbiornika na Bieberer Berg. Woda ta nie jest chlorowana i nie ulegnie to zmianie".
Test eliminujący zapach chloru
Schneider i Jreisat zapewnili, że zarówno ZWO, jak i Hessenwasser analizują obecnie różne opcje techniczne, które mogłyby wyeliminować zapach chloru z wody w rejonie portu. Obejmują one na przykład kontrolowanie przepływu wody w rejonie Frankfurtu, tak aby chlor nie był już wyczuwalny w sieci Offenbach. Wstępne testy przeprowadzone w ostatnich dniach wykazały, że w niektórych momentach chlor nie był już wyczuwalny w porcie. W ciągu najbliższych sześciu tygodni do mieszanki wody zostaną wprowadzone dalsze poprawki. Nie ma jednak pewności, czy pozwoli to na stałe wyeliminować zapach i smak chloru.
Innym możliwym rozwiązaniem jest instalacja urządzenia do odpowietrzania rur wodociągowych na wyspie portowej, przez które może wydostawać się wolny chlor. Należy również rozważyć budowę magistrali pierścieniowej. Byłoby to z pewnością kosztowne, zwłaszcza że ze względów konstrukcyjnych nie mogłoby zostać zrealizowane przez most portowy. Ponadto rozwiązanie to podlegałoby zastrzeżeniu, że woda nie byłaby w stanie mieszać się tak bardzo, jak na przykład w Nordend. ZWO rozważa również zainstalowanie filtra z węglem aktywnym, aby całkowicie odfiltrować chlor z wody. "Zasadniczo każde gospodarstwo domowe może zainstalować taki filtr we własnej rurze wodociągowej. Chcemy jednak znaleźć rozwiązanie dla każdego" - mówi Schneider. Rozwiązanie to nie jest również tanie i podniosłoby cenę wody dla wszystkich. "Zdaję sobie jednak sprawę, że wiele osób nadal woli takie rozwiązanie", podsumował Schneider i obiecał: "Jak najszybciej przekażemy informacje o wynikach naszych testów. Pierwsze wyniki dotyczące środków dla sieci rurociągów będziemy mieć za około sześć tygodni. Będziemy potrzebować czasu do końca roku, aby przeanalizować środki konstrukcyjne dla filtra".