Miasto Offenbach jest zaniepokojone zgodnością rozwoju urbanistycznego i ochroną przed hałasem powodowanym przez samoloty
14.09.2018 – Paul-Gerhard Weiß, kierownik działu lotnisk, udał się do Berlina na przesłuchanie w sprawie nowelizacji ustawy o ochronie przed hałasem lotniczym w Bundestagu, aby przedstawić stanowisko Offenbach.
Jako rozwijający się ośrodek regionalny w regionie Ren-Men, miasto Offenbach cierpi z powodu pobliskiego lotniska we Frankfurcie na dwa sposoby: jego ludność żyje pod stale rosnącym dywanem hałasu, podczas gdy ograniczenia budowlane nałożone przez hałas samolotów zagrażają przyszłemu rozwojowi miasta. Zwolnienia dla nowych lokalizacji szkół i przedszkoli, a także obiektów socjalnych, nie są już planowane, jeśli poprawka do ustawy o ochronie przed hałasem lotniczym zostanie przyjęta w obecnej formie. Wraz z konsultantem lotniska Dieterem Faulenbachem da Costa, radny miasta Paul-Gerhard Weiß udał się w tym tygodniu do Berlina, aby przedstawić stanowisko Offenbach. Obaj reprezentowali miasto podczas przesłuchania niemieckich komisji ds. ochrony przed hałasem lotniczym i szczególnie dotkniętych gmin w sprawie nowelizacji ustawy o ochronie przed hałasem lotniczym. Przesłuchanie zostało zorganizowane przez grupę roboczą ds. hałasu lotniczego w niemieckim Bundestagu.
Przed przesłuchaniem uczestnicy zorganizowali małą demonstrację przed Bundestagiem, aby podkreślić swoje żądania. "Z zadowoleniem przyjmujemy planowane obniżenie wartości uzasadniających prawo do biernej ochrony przed hałasem. Przyniosłoby to ulgę większej liczbie mieszkańców Offenbach. Jednak bardziej rygorystyczne limity w strefach ochrony przed hałasem nie mogą skutkować dalszymi ograniczeniami budowlanymi dla władz lokalnych" - powiedział Paul-Gerhard Weiß, kierownik działu grupy roboczej ds. lotniska oraz planowania urbanistycznego i edukacji, podsumowując stanowisko Offenbach w Bundestagu.
Według Weißa, planowana zmiana prawa jest pilnie potrzebna: "Obecnie chroni się hałas samolotów, a nie ludzi, których on dotyczy". Ustawa o ochronie przed hałasem lotniczym, która weszła w życie w 2007 r., nie ogranicza hałasu, ale ogranicza się do zdefiniowania tak zwanych "stref ochronnych", w których istnieją uprawnienia finansowe do pasywnej ochrony przed hałasem - tj. izolacji strukturalnej i okien chroniących przed hałasem. Wiąże się to z surowymi ograniczeniami budowlanymi dla dotkniętych gmin. "W rezultacie nie możemy już budować ani rozbudowywać przedszkoli, szkół, uniwersytetów, szpitali ani domów spokojnej starości na 80 procentach obszaru miejskiego. Nie możemy z tym żyć".
Weiß wyjaśnił w Berlinie, że prawo musi teraz nadać priorytet aktywnej ochronie przed hałasem - tj. rzeczywistej redukcji hałasu podczas operacji lotniczych - nad pasywną ochroną przed hałasem. Należy również określić rzeczywiste limity hałasu, których nie wolno przekraczać. "To jedyny sposób, aby zapewnić prawdziwą ulgę wielu osobom dotkniętym hałasem w regionie Ren-Men, a w szczególności w naszym mieście". Ponadto należy położyć kres automatyzmowi, który już dziś stanowi problem dla rozwoju miast, a w przyszłości praktycznie uniemożliwi realizację nowych projektów: "Pożądane rozszerzenie uprawnień finansowych dla osób dotkniętych hałasem nie może być już automatycznie powiązane z dalszymi ograniczeniami planowania lub zakazami budowy dla władz lokalnych. Te aspekty muszą być regulowane oddzielnie". Weiß ma nadzieję, że jasno wyrażone stanowisko Offenbach i innych gmin zostanie wzięte pod uwagę w dalszych konsultacjach.
Faulenbach da Costa wyjaśnił, że zakazy budowy i planowania nie powinny być z zasady odrzucane: "Jeśli buduje się nowe lotnisko na terenie Die Grünen, sensowne jest, aby nie kolonizować hałaśliwych obszarów. Jeśli jednak osiedla istniały już wcześniej, powinny być chronione przed hałasem, a nie odwrotnie. Ponadto dotknięte społeczności muszą mieć szansę na rozwój i wypełnianie różnych zadań".
Nie pozwól, by wyjątek stał się regułą
Ze średnią wieku mieszkańców wynoszącą 41 lat, Offenbach jest młodym miastem i szybko się rozwija ze względu na migrację do ośrodków miejskich, którą można zaobserwować wszędzie. Jednak już 80 procent obszaru osadniczego znajduje się w tak zwanych "strefach ochrony przed hałasem", w których na przykład budowa i rozbudowa obiektów wrażliwych na hałas, takich jak szkoły, ośrodki opieki dziennej i domy opieki, jest zabroniona lub możliwa tylko za specjalnym zezwoleniem. W Offenbach znajduje się 256 wrażliwych lub podatnych na hałas obiektów, z których 237 znajduje się w strefach ochronnych.
"To", wyjaśnia Paul-Gerhard Weiß, "przeciwdziała pozycjonowaniu Offenbach jako młodego miasta z dobrymi możliwościami edukacyjnymi". Obecnie brakuje dwóch szkół podstawowych i jednego gimnazjum, a rozbudowa i powiększenie istniejących szkół jest obecnie możliwe tylko po uzyskaniu specjalnych zezwoleń.
W każdym razie, kontynuuje Weiß, planowanie regionalne nie jest już spójne: Region rozwija się w tym samym czasie, co zwiększa się ruch lotniczy, dlatego politycy muszą skupić się na potrzebach regionu: "Obecnie błądzimy po omacku z wyjątkami. Jeśli jednak staną się one regułą, co w rzeczywistości ma miejsce w Offenbach w celu ochrony rozwoju urbanistycznego i zaopatrzenia ludności, zapobiegawcza koncepcja prawa mająca na celu ochronę przed hałasem lotniczym zostanie cofnięta. Dlatego "podejście Balacend" musi w końcu stać się podstawą prawa". Podejście to przewiduje zrównoważone połączenie planowania lotnisk, operacji lotniskowych, ochrony przed hałasem i wymogów dotyczących osadnictwa w taki sposób, aby głównym celem dla wszystkich było zapewnienie, że obszary mieszkalne nie będą już narażone na hałas niebezpieczny dla zdrowia.