Przejdź do treści

Miasto Offenbach

Presja na konsolidację budżetu

09.09.2021 – Wysiłki miasta Offenbach mające na celu przygotowanie zrównoważonego i tym samym możliwego do zatwierdzenia budżetu na nadchodzący rok muszą zostać ponownie znacznie zintensyfikowane.

Jak ogłosił skarbnik miasta Martin Wilhelm po rozmowach z Radą Regionu Darmstadt, miasto musi spodziewać się znacznego zmniejszenia kluczowych alokacji z miejskiego programu wyrównywania finansowego (KFA) w wysokości 15,5 mln euro w nadchodzącym roku. "W rzeczywistości byliśmy już na dobrej drodze do stworzenia zrównoważonego budżetu. Aby to osiągnąć, musieliśmy podjąć niezwykle bolesne działania konsolidacyjne, na przykład w lokalnym transporcie publicznym". Według Wilhelma, ze względu na napiętą sytuację nie zaplanowano żadnych większych nowych inwestycji i nie uwzględniono żadnych nowych projektów nowej większości politycznej.

"W międzyczasie jednak pojawiają się dalsze zmiany w zakresie dochodów, o których ostrzegałem w zeszłym roku i które będą wymagały od nas jeszcze większych oszczędności. Tegoroczny budżet na 2021 r., w tym planowanie do 2024 r., był już niedofinansowany i mógł zostać zatwierdzony tylko w specjalnych warunkach pandemii koronawirusa. Ponadto stara większość polityczna przedstawiła optymistyczny plan "najlepszego przypadku" dla kluczowej alokacji. Rzeczywistość wygląda teraz zupełnie inaczej. Oczekiwany spadek funduszy KFA w nadchodzącym roku jest na skalę, której nie widzieliśmy od ponad dziesięciu lat. Zamiast najlepszego scenariusza, sytuacja jest teraz nie tylko normalna, ale absolutnie najgorsza".

Drastyczny spadek kluczowych alokacji

Jedną z głównych przyczyn drastycznego spadku kluczowych alokacji jest dochód z podatku handlowego w Wiesbaden i Frankfurcie uwzględniony w okresie obliczeniowym, który wzrósł mniej niż w Offenbach. Wynika to z faktu, że Offenbach wniósł niską kwotę do systemu obliczeniowego w poprzednim okresie obliczeniowym, nawet jak na standardy Offenbach. Ponadto, w przeciwieństwie do rozwoju w pozostałych dwóch dużych miastach, Offenbach wyjątkowo odnotował bardziej znaczący wzrost wpływów z podatku handlowego w bieżącym okresie obliczeniowym. "Spodziewamy się około 80 milionów euro w całym 2021 roku. Jednak ten szczególnie dobry wynik nie może być planowany w dłuższej perspektywie, ale w dużej mierze wynika z jednorazowych efektów w poszczególnych firmach, których niestety nie będziemy już mieć w przyszłym roku" - wyjaśnił skarbnik miasta Wilhelm.

W okresie obliczeniowym dla funduszy KFA, które zostaną wypłacone w 2022 roku, dochody podatkowe są o około 34 mln euro wyższe niż w poprzednim okresie obliczeniowym dla funduszy KFA, które zostały wypłacone w 2021 roku. W systemie KFA dotacje spadną zatem w przyszłym roku o 15,5 mln euro do szacunkowej kwoty 190 mln euro. "Fakt, że nie możemy już liczyć na ponad 80 mln euro podatku handlowego w 2022 r., a jednocześnie środki z KFA maleją, wyrywa nową dużą dziurę w naszym planowaniu, zwłaszcza że wydatki na obowiązkowe zadania z roku na rok rosną" - mówi Wilhelm. Prawdą jest, że wyższe dochody z podatku handlowego w tym roku w porównaniu z budżetem (całkowity wzrost o około 10 milionów euro w porównaniu z budżetem) wpłyną do rezerw. "To zwiększa naszą płynność, co jest dobre. Ogólnie rzecz biorąc, same rezerwy nie wystarczą jednak do osiągnięcia zrównoważonego budżetu w średnim okresie do 2024/25 roku. Ale musimy to zrobić, aby miejski organ nadzoru finansowego zatwierdził nasze średnioterminowe planowanie budżetowe".

Utrata przychodów trudna do zrekompensowania

Fakt, że Offenbach nie może po prostu zrekompensować przewidywanej utraty dochodów, wynika z ciągłego strukturalnego niedofinansowania miasta: "Pomimo ważnych środków redukcji zadłużenia przez kraj związkowy Hesja, prawdziwy problem Offenbach nie zmienił się: Miasto otrzymuje zwrot niezbędnych wydatków, do których jest zobowiązane na mocy prawa federalnego i krajowego, w szczególności w dziedzinie młodzieży i opieki społecznej, w większym stopniu niż wcześniej, ale nadal nie w całości. KFA nie jest w stanie rozwiązać tego problemu niedofinansowania, ponieważ nadal musimy sami generować zbyt dużą część tych wymaganych prawem wydatków, aby w ogóle móc wypełniać nasze obowiązkowe zadania. Pieniędzy tych brakuje więc w wielu innych obszarach, dlatego też miasto musi wciąż przykładać do nich czerwony ołówek". Wilhelm zwrócił uwagę, że miasto od lat musi oszczędzać na swoich usługach wolontariackich, ku rozczarowaniu wszystkich obywateli. "Każda zmiana w dochodach i wydatkach, bez względu na to, jak mała, natychmiast stawia ogromne wyzwania w planowaniu budżetu".

Dla miasta sytuacja, która obecnie wyłania się z powodu KFA, oznacza, że trzeba będzie dokonać jeszcze bardziej drastycznych oszczędności. "Od czerwca do teraz podjęliśmy już niesamowity wysiłek, aby zaoszczędzić dwucyfrową kwotę, w tym w transporcie publicznym, po obniżeniu podatku od nieruchomości na początku roku, podczas gdy koszty nadal rosną, i osiągnąć poziom, który pozwoli nam uzyskać zatwierdzenie budżetu. Udało nam się to zrobić przy założeniu, że kluczowe parametry wpływające na budżet są znane i będą nadal rozwijać się w miarę korzystnie. Już wcześniej braliśmy pod uwagę, że fundusze KFA mogą spaść. Jednak fakt, że spadają one tak gwałtownie, jest wyjątkowo niekorzystnym zjawiskiem, które zniweczyło nasze plany i stawia nas teraz przed bardzo trudnymi decyzjami".

Dalsze znaczące oszczędności są nieuniknione, podkreślił Skarbnik Miasta Wilhelm. "Teraz wiemy, co musimy zrobić i mamy dwie opcje. Pierwszą opcją jest cofnięcie obniżki podatku od nieruchomości o 100 punktów, co oznacza całkowitą redukcję o około 5 milionów euro. Jednak chcemy temu zapobiec za wszelką cenę, jeśli to w ogóle możliwe, i samo to nie wystarczyłoby. Druga opcja to radykalne oszczędności. Jest to ścieżka, nad którą będziemy teraz pracować ze wszystkich sił. W nadchodzących tygodniach stanie się jasne, czy ta ścieżka doprowadzi nas do celu, czy też konieczne będą dalsze kroki". Wilhelm widzi dalszy potencjał oszczędności w wysokości około 5 milionów euro w urzędach miejskich: "Oznacza to jednak, że niektóre planowane projekty nie mogą być na razie zrealizowane". Ze względu na długi czas planowania, planowane fundusze inwestycyjne na poszczególne inne projekty mogą być również częściowo uwzględnione w późniejszych latach budżetowych. Skarbnik przedstawił perspektywę kolejnego zamrożenia budżetu o co najmniej 20% dla wszystkich departamentów w nadchodzącym roku.

Konieczne są poważne oszczędności

"Jednak twarde oszczędności nie pozostaną abstrakcyjne, będą musiały stać się konkretne i wpłynąć na wiele obszarów", mówi Wilhelm. Istnieje dalszy potencjał oszczędności w takich obszarach, jak utrzymanie dróg (1,5 mln euro rocznie) i planowanie zatrudnienia w mieście: "Jest absolutnie jasne, że nie będzie tak wielu nowych miejsc pracy, jak w ciągu ostatnich pięciu lat. Możemy stworzyć tylko te stanowiska, które są absolutnie niezbędne ze względu na nowe wymogi prawne".

Co więcej, roczny budżet na drobne prace konserwacyjne w szkołach i ośrodkach opieki dziennej w wysokości 2,5 mln euro również może znaleźć się na liście możliwych cięć, przynajmniej raz: "Możemy obciąć ten budżet, ponieważ wciąż są dostępne pieniądze z budżetów z poprzednich lat. Zapewni to, że planowane działania modernizacyjne i konserwacyjne w szkołach i przedszkolach będą mogły zostać wdrożone w przyszłym roku pomimo oszczędności. Dalsze konkretne propozycje są oczywiście mile widziane". Według Wilhelma, główny program renowacji szkół, który ma być kontynuowany, nie podlega dyskusji. "Nie chcemy i nie będziemy ograniczać edukacji w Offenbach. Chcemy również utrzymać i tak już niewystarczające finansowanie klubów i sportu".

Wilhelm widzi pozytywne perspektywy w pracy burmistrza nad przyciągnięciem nowych firm. "Jednak nawet burmistrz nie może zdziałać magii i odwrócić trwających od dziesięcioleci trendów w bardzo krótkim czasie. Przykład Samsona wyraźnie pokazuje, że nawet wielkie sukcesy wymagają więcej czasu, aby wywrzeć trwały wpływ na miasto". Jednak zdaniem Wilhelma miasto nie będzie w stanie poradzić sobie samodzielnie, jeśli "niesprawiedliwości i deficyty" KFA pozostaną: "Poprzedni system KFA i państwowe programy redukcji zadłużenia nie zapobiegają powtarzającym się trudnościom finansowym miast. Offenbach nie jest bynajmniej jedynym miastem w Niemczech, które boryka się z tym problemem. Istnieją dobre propozycje rozwiązań, które zapewnią, że słabsze finansowo gminy otrzymają również zwrot środków, które muszą wydać w wyniku decyzji podjętych na innych szczeblach. Będziemy kontynuować kampanię na rzecz tych rozwiązań z całą determinacją, we wszystkich komisjach i na wszystkich dostępnych nam poziomach".

Wyjaśnienia i uwagi